cze
19
19
Planowanie w przyszłość graficzny interfejs użytkownika
Piątek, czerwiec 19. 2009
Przed pojawieniem się GUI każde oprogramowanie aplikacyjne byto inne. Niewiele osób moglo przejść od jednej aplikacji do drugiej i zacząć z nią pracować. Nawet uruchomienie aplikacji było sztuką. Jakie tajemnicze polecenie trzeba było napisać w odpowiedzi na komunikat zachęty? A potem, gdy aplikacja już ruszyła, dokąd można było się udać? Nawet wzorzec do przetwarzania tekstów WordPerfect musiał odejść od wersji DOS do produktu, który wyglądał podobnie jak jego odpowiednik w systemie Windows. Zbyt późne opracowanie wersji dla systemu Windows z pewnością odbiło się na pozycji rynkowej tego edytora tekstu.
Dzisiaj nawet początkujący użytkownicy od razu mogą po prostu wybierać ikony i pracować jednocześnie z kilkoma aplikacjami. Dostęp do hipertekstowej pomocy w każdej chwili jest normalną funkcją nie wymagającą żadnego szkolenia. Ostatnio pomagałem personelowi pewnej firmy, liczącemu prawie siedemset osób, przejść do Windows for Workgroups
i przenieść się do najnowszej wersji popularnego pakietu programów. Potrzebna byk do tego tylko kaseta wideo w sali obrad, którą użytkownicy mogli oglądać w miarę potrzeby.
Dzisiejsze oprogramowanie nadaje się do szkolenia w czasie pracy. Użytkownicy poznają program podczas normalnego korzystania z niego, aczkolwiek niektóre zaawansowane funkcje wymagają pewnego szkolenia. Jednak w przypadku emaila, gdy już znane są arkana wysyłania i odpowiadania, to co więcej potrzeba? Niewielu użytkowników ma problemy z przejściem od jednego programu poczty elektronicznej do innego.
Tak też powinno być z pocztą glosową. Bez dostępu wzrokowego, wszyscy będziemy korzystać tylko z poczty elektronicznej, a telefon satelitarnyu używać do komunikacji osobistej. Taka idea może brzmieć zachęcająco, ale przejście od poczty gtosowej do głosowego przekazywania wiadomości na biurku już się zaczęto. Następne zdanie może być gorzką pigułką do przełknięcia dla wielu dostawców i konstruktorów, ale twierdzę, że jeżeli nie możemy zintegrować swojego systemu poczty glosowej z firmowymi usługami poczty elektronicznej, to produkt zostanie odrzucony jako zabytek Wiem coś o tym. Na żądanie moich klientów musiałem zarzucić systemy poczty glosowej na korzyść produktu, do którego jest dostęp na biurku.
Stworzenie aplikacji, która umożliwi użytkownikowi dostęp i zarządzanie wiadomościami glosowymi za pomocą GUI, to nie wszystko. Ludzie wchodząc w Wiek Informacji, zaczynają wojować na wiadomości ze współpracownikami, klientami i przyjaciólmi. Wysylają i odbierają wiadomości elektroniczne za pomocą poczty elektronicznej, głosowej, faksowej, teleksu (tak - teleksu), wideo i alfanumerycznych systemów przywoławczych oraz innych technologii bezprzewodowego przesyłania wiadomości. Nie tylko otrzymują więcej wiadomości, ale również korzystają z wielu różnych sposobów ich przekazywania. Nie można więc zakładać, że użytkownicy będą siedzieli i spokojnie przetwarzali swoje wiadomości za pomocą sześciu albo siedmiu aplikacji - powinno się korzystać z jednej aplikacji do każdego rodzaju wiadomości.
Jedynym sensownym interfejsem jest aplikacja email, która oferuje prawdziwą elektroniczną wymianę poczty. Każdy popularny pakiet to zapewni, o ile tylko ma otwartą architekturę z łatwym dostępem, która przeniesie pocztę głosową w świat poprzez przekazywanie wiadomości z poziomu biurka. Trzema głównymi kandydatami do takiej wymiany wiadomości, z którymi systemy poczty głosowej powinny się integrować, są: Novell GroupWise, Lotus Notes i Microsoft Exchange.
Dzisiaj nawet początkujący użytkownicy od razu mogą po prostu wybierać ikony i pracować jednocześnie z kilkoma aplikacjami. Dostęp do hipertekstowej pomocy w każdej chwili jest normalną funkcją nie wymagającą żadnego szkolenia. Ostatnio pomagałem personelowi pewnej firmy, liczącemu prawie siedemset osób, przejść do Windows for Workgroups
i przenieść się do najnowszej wersji popularnego pakietu programów. Potrzebna byk do tego tylko kaseta wideo w sali obrad, którą użytkownicy mogli oglądać w miarę potrzeby.
Dzisiejsze oprogramowanie nadaje się do szkolenia w czasie pracy. Użytkownicy poznają program podczas normalnego korzystania z niego, aczkolwiek niektóre zaawansowane funkcje wymagają pewnego szkolenia. Jednak w przypadku emaila, gdy już znane są arkana wysyłania i odpowiadania, to co więcej potrzeba? Niewielu użytkowników ma problemy z przejściem od jednego programu poczty elektronicznej do innego.
Tak też powinno być z pocztą glosową. Bez dostępu wzrokowego, wszyscy będziemy korzystać tylko z poczty elektronicznej, a telefon satelitarnyu używać do komunikacji osobistej. Taka idea może brzmieć zachęcająco, ale przejście od poczty gtosowej do głosowego przekazywania wiadomości na biurku już się zaczęto. Następne zdanie może być gorzką pigułką do przełknięcia dla wielu dostawców i konstruktorów, ale twierdzę, że jeżeli nie możemy zintegrować swojego systemu poczty glosowej z firmowymi usługami poczty elektronicznej, to produkt zostanie odrzucony jako zabytek Wiem coś o tym. Na żądanie moich klientów musiałem zarzucić systemy poczty glosowej na korzyść produktu, do którego jest dostęp na biurku.
Stworzenie aplikacji, która umożliwi użytkownikowi dostęp i zarządzanie wiadomościami glosowymi za pomocą GUI, to nie wszystko. Ludzie wchodząc w Wiek Informacji, zaczynają wojować na wiadomości ze współpracownikami, klientami i przyjaciólmi. Wysylają i odbierają wiadomości elektroniczne za pomocą poczty elektronicznej, głosowej, faksowej, teleksu (tak - teleksu), wideo i alfanumerycznych systemów przywoławczych oraz innych technologii bezprzewodowego przesyłania wiadomości. Nie tylko otrzymują więcej wiadomości, ale również korzystają z wielu różnych sposobów ich przekazywania. Nie można więc zakładać, że użytkownicy będą siedzieli i spokojnie przetwarzali swoje wiadomości za pomocą sześciu albo siedmiu aplikacji - powinno się korzystać z jednej aplikacji do każdego rodzaju wiadomości.
Jedynym sensownym interfejsem jest aplikacja email, która oferuje prawdziwą elektroniczną wymianę poczty. Każdy popularny pakiet to zapewni, o ile tylko ma otwartą architekturę z łatwym dostępem, która przeniesie pocztę głosową w świat poprzez przekazywanie wiadomości z poziomu biurka. Trzema głównymi kandydatami do takiej wymiany wiadomości, z którymi systemy poczty głosowej powinny się integrować, są: Novell GroupWise, Lotus Notes i Microsoft Exchange.
Aktualna ocena artykułu: 0
Brak komentarzy.


Dodaj swój komentarz: