telefonia
mar
23

Okiem geologa

Poniedziałek, marzec 23. 2009
Okiem geologa

Obiektami, budzącymi szczególne zainteresowanie przyrodników są lodowce górskie, będące jednocześnie ulubionym przedmiotem obserwacji kosmonautów („Ach, jakież one piękne" donosili L. Popow i W. Riu­min z pokładu Saluta 6). Rzecz oczywiście nie w uro­dzie lodowców: są po prostu bardzo dobrze widoczne nawet nieuzbrojonym okiem. Ich jęzory, spływające kilometrami poniżej granicy wiecznego śniegu, wyraźnie rysują się na tle skał. Dzięki temu znakomicie od­zwierciedlają się na zwykłych panchromatycznych zdję­ciach. Dodatkowych informacji dostarczają obserwa­cje w podczerwonym zakresie widma.
Już pierwsze misje załogowe i pierwsze zdjęcia z sa­telitów unaoczniły fakt, że nasza wiedza, nawet na temat tak podstawowy, jak geografia lodowców, jest zdecydowanie niepełna. Zrozumiałe więc, że wyniki ob­serwacji satelitarnych są pilnie wykorzystywane przy opracowywaniu atlasu zasobów śniegowolodowych Ziemi - wielkiego międzynarodowego przedsięwzięcia realizowanego pod egidą UNESCO.

Inwentaryzacja i kartowanie lodowców sprawiają na pierwszy rzut oka wrażenie uprawiania „sztuki dla sztuki". Nie chodzi tu jednak tylko o uspokojenie sumienia geografów, walczących z białymi plamami na mapach. Niezbędność poznania rozmieszczenia śnie­gów i lodów Ziemi wynika przede wszystkim z ich znaczenia dla bilansu wodnego planety. Znaczna część zasobów wody słodkiej przez dłuższy lub krótszy czas występuje pod postacią śniegu i lodu. Znajomość roz­przestrzenienia pokrywy śnieżnej i lodowców oraz ich objętości w przeliczeniu na wodę, jest niezbędna dla doskonalenia prognoz spływu rzecznego i określania wielkości zasobów wodnych. Z kolei, od prognoz tych uzależniona jest produkcja energii elektrycznej, nawad­nianie użytków rolnych, utrzymanie właściwej jakości wody, gospodarka wodna, produkcja przemysłowa, działalność rekreacyjna i niemal wszystkie działy gospodarki narodowej.

Jest jeszcze jeden, mniej znany, choć bardzo spek­takularny przejaw działalności lodowców. Pewien typ lodowców, tzw. lodowce pulsujące, stanowią w niektó­rych częściach świata poważne zagrożenie dla miast, osiedli lub urządzeń hydroenergetycznych. Regionami szczególnie narażonymi na katastrofalne następstwa aktywności lodowców pulsujących są Azja Środkowa, Alaska i góry na zachodzie USA. Nic więc dziwnego, że właśnie ZSRR i USA przystąpiły do sporządzenia, na podstawie zdjęć lotniczych i satelitarnych, katalogu wszystkich lodowców tego typu.

Aktualna ocena artykułu: 0
Oceń wpis: 5 4 3 2 1

Dodaj swój komentarz:

Tytuł:
Autor:
Treść
Przepisz kod z obrazka: Token

Brak komentarzy.