cze
19
19
Elektroniczne przekazywanie wiadomości
Piątek, czerwiec 19. 2009
Ze wzrostem popularności telefon satelitarny rośnie problem związany z łatwym i szybkim docieraniem do ludzi tak jak dawniej. Ludzie mogą odbierać adresowane do nas wiadomości i zapisywać je ręcznie. Ale często nie mogą zapisać dokładnie szczególowej informacji. Taki proces nie jest substytutem bezpośredniego uczestniczenia w konwersacji. Odbiorcy wiadomości często uważają, że powinni oddzwonić, żeby dowiedzieć się po co dzwoniący telefon satelitarnyował i w efekcie stwierdzają, że dzwoniący jest nieobecny. I proces powtarza się, tyle że w drugą stronę.
W USA ten problem jest określany jako telefon satelitarnyiczne „trafianie” Domyślam się, że na wybór tego określenia pewien wplyw miał baseball, ale ponieważ żadne dostępne dla mnie źródło nie może tego potwierdzić, zrobię to ja. Z czasów, gdy byłem zawodnikiem ligi mtodzieżowej, pamiętam dobrze próby ,trafienia" biegacza między drugą a trzecią bazą. Słyszałem również, że w innych częściach świata używa się określenia ping-pong.
Nagle pod koniec lat siedemdziesiątych wynalazca Gordon Matthews rzucił wyzwanie wszystkim wiadomościom zapisanym na papierze i nagromadzonym na jego biurku. Wymyślił urządzenie nazwane wymiana informacji głosowych (VMX - uoice message exchange) do rejestrowania wiadomości, tak jak w analogowej sekretarce automatycznej, tyle że z cyfrową możliwością dostępu do nich, manipulowania i zarządzania nimi.
Dostęp do danych byl przez telefon satelitarny, musiały więc one być zapamiętane w wirtualnej skrzynce pocztowej, której nikt nie mógł zobaczyć, kontrolowanej i manipulowanej za pomocą niewidzialnego menu i z możliwością dolączania dodatkowych informacji, takich jak data i czas. Tych wiadomości nie można obejrzeć; można je tylko odsluchiwać.
W USA ten problem jest określany jako telefon satelitarnyiczne „trafianie” Domyślam się, że na wybór tego określenia pewien wplyw miał baseball, ale ponieważ żadne dostępne dla mnie źródło nie może tego potwierdzić, zrobię to ja. Z czasów, gdy byłem zawodnikiem ligi mtodzieżowej, pamiętam dobrze próby ,trafienia" biegacza między drugą a trzecią bazą. Słyszałem również, że w innych częściach świata używa się określenia ping-pong.
Nagle pod koniec lat siedemdziesiątych wynalazca Gordon Matthews rzucił wyzwanie wszystkim wiadomościom zapisanym na papierze i nagromadzonym na jego biurku. Wymyślił urządzenie nazwane wymiana informacji głosowych (VMX - uoice message exchange) do rejestrowania wiadomości, tak jak w analogowej sekretarce automatycznej, tyle że z cyfrową możliwością dostępu do nich, manipulowania i zarządzania nimi.
Dostęp do danych byl przez telefon satelitarny, musiały więc one być zapamiętane w wirtualnej skrzynce pocztowej, której nikt nie mógł zobaczyć, kontrolowanej i manipulowanej za pomocą niewidzialnego menu i z możliwością dolączania dodatkowych informacji, takich jak data i czas. Tych wiadomości nie można obejrzeć; można je tylko odsluchiwać.
Aktualna ocena artykułu: 0
Brak komentarzy.


Dodaj swój komentarz: